|
Sculpting & Body Language Mike Blank Jakiś czas temu podkuszony dobrymi recenzjami na pF, nabyłem świeżą jeszcze książeczkę (magazyn?) EuroModelismo napisaną przez Mike Blanka pt. Sculpting & Body Language (strona autora -> http://www.h-graphicdesign.com/MIKE/).
No więc lecimy. Stron 64. Papier kredowy, format w granicach A4, full color. Cena - nie pamiętam dokładnie - około Ł17. Język angielski (jest także dostępna wersja hiszpańska). Duża czcionka (niestety stosunkowo mało tekstu), bardzo dużo zdjęć figurek pomalowanych (tych samych, które też można znaleźć na stronie autora) oraz zdjęć osób ubranych w różne mundury (lub stroje). Książka zawiera następujące rozdziały: 1) Wstęp Wiadomo, bla bla bla czyli podziękowania itp. 2) Materiały i Narzędzia Nuda... krótkie omówienie, że wałek do ciasta i igły są niezbędne w procesie tworzenia. Troszkę o materiałach do lepienia (a raczej o preferencjach autora). 3) Język ciała, wyraz i osobowość Stosunkowo ciekawy rozdział, w którym znajdziemy m.in. zdjęcia ludzi w różnych pozycjach z nałożonymi fantomami (klatka, biodra połączone drucikami), tablica proporcji dla mężczyzny (54mm, 70mm, 90mm), zdjęcia osób z różnych imprez w strojach historycznych. 4) Kolczuga, fałdy i zmarszczki Rozdział o robieniu kolczugi, ale nic nowatorskiego, to znaczy użycie "c-narzędzia". Kilka zdjęć kolczug i ubrań średniowiecznych oraz kilkanaście zdjęć osób ubranych w mundury z XIX i XX wieku w celu pokazania w jaki sposób materiał się formuje w fałdy. W zasadzie ten rozdział (a raczej komentarze przy zdjęciach) można streścić w jednym zdaniu: drogi modelarzu, ubrania z cienkiego materiału bardziej się gną niż ubrania z materiału grubego. Nie ma zupełnie nic (na co ja liczyłem) o technikach wykonywania fałd na figurkach (oprócz zdjęcia ksiązki Dynamic wrinkles and drapery...). 5) Wykonanie figurki od podstaw W rozdziale krok po kroku autor pokazuje jak robi się figurki - od szkieletu poprzez postać, aż po detale. Każdy krok jest opisany jednym, dwoma zdaniami oraz zilustrowany zdjęciem. Rozdział ciekawy, pod warunkiem, że nie zrobiło się ani jednej figurki od podstaw . W innym przypadku, kiedy na koncie mamy swoją figurkę i jeszcze do tego, jakoś ona nam wyszła, to cóż - wiedza w tym rozdziale jest bardzo podstawowa; te same informacje można znaleźć w vbenchach na pF. 6) Konwersja i rzeźbienie 90mm figurki konnej Omówiona została konwersja figurki konnego rycerza. Generalnie mało tekstu, dużo zdjęć - taki wypełniacz tej książki... 6) Vinietki i Dioramy Zdjęcia z budowy dioramy The Poltava (do znalezienia na stronie). Rozważania autora nad sposobami komponowania sceny - całkiem ciekawy rozdział - opowiada w jaki sposób zbudować dynamikę i wzajemne relacje wszystkich elementów przedstawianej sceny. 7) Galeria figurek Kolejny wypełniacz, czyli to co możemy znaleść na stronie autora. Podsumowanie Ładnie wydany magazyn. Dużo zdjęć, ale bardzo mało treści. Dla osób, które mają już pierwsze boje figurkowe za sobą (tzn. pierwsze figurki od podstaw - ja do takiego grona osób należę) publikacja ta zieje nudą - większość informacji, jak nie wszystkie można znaleźć chociażby w podręcznikach do rysowania Loomisa. Spodziewałem się czegoś więcej, szczególnie, że w tytule, jak byk, widnieje body language... A największą dla mnie niespodzianką był rozdział o dioramach, który okazał się dla mnie najciekawszy... Generalnie odradzam - ja, w pewnym sensie, zawiodłem się na tej książce. No, a z pozytywnych stron? Piękne zdjęcia, pięknie pomalowanych figurek. O Autorze:
 | Piotr Aleksander Czyż Rocznik 1977. Zawodowo zajmuję się zarządzaniem w IT. Modele zacząłem sklejać jakieś 20 lat temu (głównie samoloty plastikowe), potem wpadłem w klejenie kartonu (czołgi, statki, samoloty). Następnie była długa przerwa i jakieś sześć lat temu zacząłem się zajmować figurkami. W tym samym czasie natrafiłem na www.modelarstwo.org.pl, gdzie byłem pomocnikiem w dziale figurkowym oraz administratorem i moderatorem na tamtejszym forum. W międzyczasie udało mi się jeszcze współorganizować imprezę modelarską Promenada 2004. Ale w końcu przyszedł czas na usamodzielnienie i tak powstało www.figurki.org. Lubię wykonywać figurki od podstaw i niestety za rzadko je maluję.
Copyright ?2001-2010 by Piotr Czyż. Obrazy użyte w artykule także należą do autora, chyba że jest powiedziane inaczej. Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright ?2001-2010 by Piotr Czyż. Images also by copyright holder unless otherwise noted. All rights reserved. |
|